REKLAMA
Hokej play-off: Uff! GKS Tychy melduje się w półfinale [foto]Sport

Hokej play-off: Uff! GKS Tychy melduje się w półfinale [foto]

REKLAMA

Maksimum z zaplanowanych spotkań było potrzebne by wyłonić zwycięzcę w ćwierćfinałowej parze GKS Tychy – Automatyka Gdańsk. W decydującym siódmym meczu rozgrywanym na tyskim Stadionie Zimowym, tyszanie pokonali Automatykę 2:0 i zameldowali się w półfinale play-off Polskiej Hokej Ligi.

„Dawno nie było ćwierćfinału na takim poziomie. Znakomite mecze, wszystkie na styku. Myślę, że byliśmy godnym przeciwnikiem dla aktualnego Mistrza Polski. Zabrakło łutu szczęścia i być może trochę doświadczenia na tym poziomie rozgrywek” – powiedział Marek Ziętara, trener zespołu gości.

„Seria była niesamowita. Automatyka zaprezentowała bardzo kontaktowy i bardzo agresywny hokej, na co nie wszyscy byli przygotowani. Moja wina, że nie udało mi się dotrzeć do drużyny, że zespół z Gdańska nie jest łatwym przeciwnikiem. Chciałbym jednak podziękować moim zawodnikom za charakter. Połowa spotkań w tej serii, drużyna wygrała nie umiejętnościami a charakterem. Tak było kiedy przegrywaliśmy w serii 1-2 oraz 2-3, te zwycięstwa w Gdańsku naprawdę były charakterne. Jedziemy dalej. Wiem, że Podhale gra tym samym systemem, jakim gra Gdańsk” – powiedział Andrei Gusow, trener GKS-u Tychy.

Gospodarze w pierwszej tercji czterokrotnie zagrali w przewadze, bramki przyniósł im pierwszy i trzeci okres gry w powerplay. W 10 minucie dzięki Johnowi Murrayowi, który zatrzymał gumę wybitą przez broniących się gdańszczan, trójkolorowi szybko powrócili do strefy obronnej Automatyki. Akcję sfinalizował Tomas Sykora, puszczając krążek między parkanami Evana Cowleya. W 15 minucie trójkolorowi rozmontowali gdańską defensywę, drugie trafienie dla GKS-u autorstwa Filipa Komorskiego zostało uznane dopiero po analizie zapisu wideo.

O ile w pierwszej odsłonie zdecydowanie więcej pracy miał stojący między słupkami Automatyki Gdańsk Evan Cowley, to w drugiej tercji wyrównało się to. Czujność Murraya sprawdzili m.in. Jan Steber z Josefem Vitkiem, którzy w 24 minucie ruszyli z kontrą 2 na 1, czy w 36 minucie Aleksandr Golovin, który przedarł się pod tyską bramkę środkiem tercji. Z drugiej stronie formę Cowleya sprawdził m.in. Mateusz Bryk w 27 minucie.

W trzecią tercję lepiej weszli goście. Ekipa prowadzona przez Marka Ziętarę sama jednak rzucała sobie kłody pod nogi. W 43 minucie w dwójkowej kontrze Steber-Marzec, pierwszy z wymienionych lepszą z decyzji podjąłby gdyby oddał krążek. W 47 minucie, kiedy na ławkę kar udał się Mateusz Bryk, po 4 sekundach właśnie Steber za faul w tercji ataku również został odesłany do boksu kar, nie dając swojej drużynie szansy na grę w przewadze. Po przerwie na czyszczenie lodu, gra przyspieszyła. Tychy jak tylko było to możliwe oddalali grę od własnej bramki, przejmowanie krążków i wjeżdżanie w tercję obronną Automatyki Gdańsk szło tyszanom nawet dość sprawnie co pozwoliło im na utrzymanie prowadzenia z pierwszej tercji i zakończenie tego spotkania bez straty bramki.

„W pierwszej tercji złapaliśmy za dużo kar z czego dwie przeciwnik wykorzystał, przez co mecz niefortunnie się dla nas ułożył. W drugiej i trzeciej tercji panowaliśmy na lodzie. Szczególnie w drugiej tercji mieliśmy znacznie więcej sytuacji niż przeciwnik. Mimo wielu świetnych sytuacji bramkowych niestety nie udało się strzelić bramki kontaktowej, która by nas wprowadziła w ten mecz. Świetnie bronił Murray, którego niestety nie udało się złamać. Tak to jest: jak nie strzelisz bramki meczu nie możesz wygrać” – podsumował spotkanie trener Automatyki Gdańsk.

GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 2:0 (2:0, 0:0, 0:0)

1:0 (09:06) Sykora – Pociecha – Cichy 5/4
2:0 (14:17) Komorski – Cichy – Szczechura 5/4

Kary: 10 min – 14 min
GKS Tychy: Murray; Kotlorz (2) – Ciura (2), Sykora – Komorski – Mikhnov; Górny (2) – Bryk (2), Yafimenka – Rzeszutko – Bagiński; Yeronau – Pociecha, Klimenko – Cichy – Szczechura; Kolarz (2) – Gościński, Jeziorski – Galant – Witecki. Trener: Andrei Gusow.
MH Automatyka Gdańsk: Cowley; Dolny – Maly (2), Steber (2) – Polodna – Vitek; Tesliukevich (4) – Krasovsky, Yelakov – Rozhkov (2) – Golovin (2); Pastryk – Lehmann, Danieluk – Rompkowski (2) – Marzec; Leśniak – Cunik, Stasiewicz – Pesta – Smal. Trener: Marek Ziętara.

Terminarz 1 rundy play-off
GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk – stan rywalizacji 4-3

16.02.2019 (sobota, godz. 17:00) GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 5:0 (1:0, 2:0, 2:0)
19.02.2019 (wtorek, godz. 18:30) MH Automatyka Gdańsk – GKS Tychy 5:2 (2:0, 1:0, 2:2)
22.02.2019 (piątek, godz. 18:00) GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 1:3 (0:2, 0:1, 1:0)
25.02.2019 (poniedziałek, godz. 18:30) MH Automatyka Gdańsk – GKS Tychy 4:8 (1:3, 3:2, 0:3)
28.02.2019 (czwartek, godz. 18:00) GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 1:2 (1:0, 0:1, 0:1)
03.03.2019 (niedziela, godz. 18:00) MH Automatyka Gdańsk – GKS Tychy 0:3 (0:1, 0:0, 0:2)
06.03.2019 (środa, godz. 17:35) GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk 2:0 (2:0, 0:0, 0:0)

Więcej zdjęć w galerii: Hokej play-off: GKS Tychy – MH Automatyka Gdańsk (2019.03.06) [galeria]

 

Hokej Play Off 2019

WIĘCEJ INFORMACJI O GKS TYCHY

Hokej – GKS Tychy

Facebook Komentarz

Przeczytaj też