:: Tychy dzisiaj   :: Historia Tychów   :: Zabytki   :: Urz±d Miasta   :: Przemys³   :: Kultura   :: Sport   :: Hokej   :: Rekreacja   :: Trasy rowerowe ::
:: Informator   :: Koncerty i Imprezy   :: Komunikacja   :: Praca w Tychach   :: Pogoda w Tychach   :: Plan miasta   :: RSS ::
:: Rozrywka   :: Galeria   :: Wideo   :: E-Kartki   :: Loga i dzwonki   :: Forum   :: Czat   :: Linki   :: Kontakt ::
Rozk³ad jazdy MZK Tychy Rozk³ad jazdy PKP Rozk³ad jazdy KZK GOP
GRY
TAPETY
WYGASZACZE
WIDEO TYCHY 
TYSKI HUMOR 
fotka1m
Shoutbox

podstawki piwne

Podstawka piwna
z 2007 roku
Nasze w piwnej Europie
 
 
Dzisiaj: Pi±tek, 3 wrze¶nia 2010r. Imieniny: Grzegorza, Izabeli i Szymona Wy¶lij kartkê
Kawa³y o policjantach 1


Na trotuarze zas³ab³a starsza kobieta. Zatrzymuje siê przy niej radiowóz i us³u¿ni policjanci pytaj± siê, jak jej mog± pomóc.
- Za chwilê umrê. Dajcie tu do mnie ksiêdza.
- Ale¿ babciu, najbli¿szy ko¶ció³ jest daleko st±d.
- A co, to ju¿ ich w baga¿nikach nie wozita.


Policjant wchodzi do sklepu spo¿ywczego:
- Proszê makaron.
- Czy mo¿e byæ spaghetti ?- pyta ekspedientka.
- O nie ! Obawiam siê, ¿e w domu nie mam tak d³ugiego garnka.


¯ona policjanta dzwoni do swojej przyjació³ki:
- Wyobraz sobie, jaki z mojego mê¿a cymba³. Dosta³ w pracy karnet na "Cztery wesela i pogrzeb" i nie zapyta³ siê, w której restauracji.


Ch³opiec pyta policjanta o godzinê, a ten przez d³ugi czas patrzy siê na zegarek nic nie mówi±c.
- No która godzina panie policjancie - niecierpliwi siê ch³opiec.
- Nie poganiaj mnie, przecie¿ nie tak ³atwo podzeiliæ 15 na 41!


Wchodzi policjant do ksiêgarni i prosi o jak±¶ ksi±¿kê. Sprzedawca pyta siê:
- Ciê¿k± czy lekk±?
- Nie ma znaczenia, jestem samochodem.


Idzie dwu policjantów ulic± i widz± szklankê stoj±c± na chodniku do góry dnem. Jeden z nich mówi:
- Patrz, nie ma otworu!
Drugi podnosi j± i stwierdza:
- I denka te¿ nie...!


Policjant zwiedza Luwr. Przystaje przed portretem Mona Lizy i pyta przewodnika:
- Czyj o obraz ?
- Leonarda da Vinci.
- To on by³ kobiet± ?


W czasie jednej z pierwszych wizyt papie¿a w Polsce jeden ksi±dz pyta drugiego:
- Sk±d ja ksiêdza znam ?
- Jak to sk±d, przecie¿ pracujemy razem w drugim komisariacie.


Dwaj robotnicy prowadz± pod rêkê pijanego policjanta.
- Nareszcie w³adza w rêkach ludu - komentuje po cichu przechodz±cy obok ksi±dz.


Dwóch policjantów zosta³o zakwaterowanych w hotelu w pokojach 35 i 36. Wieczorem wyszli siê przej¶æ i wst±pili do ko¶cio³a. W³a¶nie w tym momencie ksi±dz powiedzia³:
- Przeka¿cie sobie znak pokoju.
- Trzydzie¶ci piêæ - powiedzia³ pierwszy policjant.
- Trzydzie¶ci sze¶æ - z nabo¿eñstwem odrzek³ drugi.

Po szkoleniu ogólnym egzamin. Grupka milicjantów wys³a³a najbardziej obrytego.
Po chwili wychodzi.
- I co, co?
- Pestka. Jedno pytanie: jaka jest stolica Polski?
- I jaka?
- Warszawa.
Zapisa³ sobie nastêpny na kartce i wsadzi³ do cholewki. Wchodzi na egzamin.
- Powiedzcie nam, jak siê nazywa stolica Polski?
Ci±gnie tê kartkê, ci±gnie z cholewki i mówi:
- Che³mek!


- Przepraszam, panie w³adzo, czapkê ma pan daszkiem do ty³u.
- Nie szkodzi, zaraz bêdê wraca³.


Stoi na mo¶cie milicjant i wrzuca p³yty chodnikowe do wody. Przechodzi dowódca:
- Co tu robicie?
- No widzi pan, panie kapitanie: wrzucam kwadraty, a na wodzie ko³a....


Po parku przechadzaj± siê dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dzi¶ nie z³apali, nie st³ukli. Ale naraz patrz± - facet wcina jab³ko.
Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jab³ko, zara wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Wiec gorliwi funkcjonariusze zbli¿yli siê do go¶cia, obracaj±cego w d³oniach ogryzek.
- Co obywatel chcia³ zrobiæ z ogryzkiem?
- Jak to co? Chcia³em go zje¶æ.
- ?
- No, tak. Nie wiecie, ¿e kto je ogryzki ten m±drzeje?
- ??
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogê ten ogryzek tanio odsprzedaæ, a sami siê przekonacie! Powiedzmy 2 z³ote.
- Ale na pewno zm±drzejemy?
- 100%.
- Dobra.
Z³o¿yli siê po z³otówce i uradowani rzucili siê na ogryzek. Po chwili jeden z w±skobarkowców skrobie siê w g³owê i mówi:
- Ej, za 2 z³ote to my mogli mieæ ogryzków z kilograma jab³ek!
- Ty, to dzia³a!


Policjant pojecha³ na wczasy do Zakopanego.
- No i jak? £adnie tam? -- pytaj± siê go koledzy po powrocie.
- Trudno powiedzieæ - mówi policjant - góry wszystko zas³aniaj±.


- Dlaczego nie byli¶cie w pracy?
- Mia³em zapalenie ucha ¶rodkowego...
- Nie bujajcie, kapralu, przecie¿ ucho jest lewe i prawe.


Policjant do kolegi:
- Nie wiesz przypadkiem co to jest kurtyzana?
- Nie, ale tam stoi facet wygl±daj±cy na profesora, spytaj siê go.
Policjant, podchodzi i pyta:
- Przepraszam, czy nie wie pan co to jest kurtyzana?
- To taka rokokowa kokota.
Drugi policjant pyta:
- I co ci powiedzia³?
- Eee tam, to jaki¶ j±ka³a.


- Niektórzy z was u¿ywaj± s³ów których nie rozumiej± i potem ludzie siê z nas ¶miej±, a o policji wci±¿ kr±¿± dowcipy - mówi komisarz na odprawie.
- Czy to alibi do mnie? - pyta jeden z podw³adnych.


Policjant w ksiêgarni:
- Proszê o co¶ g³êboko intelektualnego, pobudzaj±cego do my¶lenia.
- Mo¿e Kafkê?
- Dziêkujê, ju¿ pi³em.


Na balu milicjantów:
- Czemu pan tak siê szybko krêci? Przecie¿ to wolny taniec!
- Oj nie taki wolny! Na p³ycie jest wyra¼nie napisane "33 obroty na minutê"!


Akcja MO.
- Jak mogli¶cie do tego dopu¶ciæ, ¿eby ten przestêpca wam siê wymkn±³!!!
Przecie¿ wyra¼nie mówi³em, ¿eby¶cie obstawili wszystkie wyj¶cia!!!
- Ale on widocznie wymkn±³ siê wej¶ciem!


Wchodzi policjant do biblioteki, a zdziwiona bibliotekarka pyta siê:
- Co, deszcz pada ?


Dlaczego policjanci nosz± szpilkê w klapie?
- Co dwie g³owy to nie jedna!


¯ona wysy³a mê¿a-policjanta do sklepu po zapa³ki:
- Tylko kup dobre zapa³ki, ¿eby siê dobrze pali³y - dodaje.
Po kwadransie policjant wraca, k³adzie pude³ko na stole i mówi zadowolony:
- Bardzo dobre zapa³ki. Wypróbowa³em w sklepie. Wszystkie siê pal±.


W czasach, gdy mieli¶my jeszcze milicjê, a nie policjê, pewien milicjant przyniós³ do domu wykrywacz k³amstw, który na wypowiedziane k³amstwo reagowa³ d¼wiêkiem "Piiii!". W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi:
- Dosta³em dzisiaj pi±tkê z matematyki!
- Piiii! - reaguje wykrywacz.
- No i czego k³amiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawa³am w szkole same pi±tki.
- Piiii!
- No niech bêdzie - czwórki.
- Piiii!
- No dobra - trójki.
- Piiii!
- No cicho ju¿, przynosi³am same dwóje - odpowiada zrezygnowana matka.
A na to wyrywa siê ojciec:
- A jak ja chodzi³em do szko³y....
- Piiii!


Idzie policjant siê odlaæ. Po jakim¶ czasie wychodzi z krzaków ca³y osikany.
- Co siê sta³o? - pyta siê kumpel.
- Wyj±³em nie t± pa³ê.


Dwaj milicjanci spotykaj± le¿±cego na chodniku pijaka. Pijak:
- Tu Radio Wolna Europa, tu Radio Wolna Europa ...
B³yskawicznie sprawdzaj± w instrukcji, co nale¿y zrobiæ w takiej sytuacji. Po chwili k³ad± siê obok niego i mówi±:
- Bzzzzzzzzzzzz Zag³uszamy.


Egzamin w Wy¿szej szkole policyjnej w Warszawie:
- Jakiego koloru jest bia³y maluch?
Policjant (kandydat) nie wie.
- No niech pan pomy¶li, jakiego koloru jest bia³y maluch.
Po kilku minutach policjant siê u¶miecha i mówi:
- Bia³y!!!
- Bardzo dobrze, widaæ ¿e siê Pan du¿o uczy³!, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samochód?
Policjant my¶li, my¶li, my¶li, i wola uradowany:
- Bia³y!!!


Policjant rozk³ada metr krawiecki na jezdni. Kolega pyta siê co robi:
- Niektórzy przyje¿d¿aj± do pracy metrem, ale jak do cholery to robi±?


Policjant zamkn±³ siê w komórce i przez kilka dni rozbiera³ swój nowo kupiony samochód na czê¶ci.
¯ona siê pyta:
- Po co to robisz?
- Poprzedni w³a¶ciciel powiedzia³ mi, ¿e w³o¿y³ w niego 5 milionów!!


Policjant sk³ada raport:
- Panie komisarzu, podczas dzisiejszej s³u¿by nic siê nie wydarzy³o, no.. mo¿e ta naga kobieta w parku.
- Zignorowali¶cie j±?
- Tak, ja raz, a kolega dwa razy!


Dwaj policjanci obserwuj± helikopter:
- Te Franek, dlaczego ten helikopter od 15 minut wisi nieruchomo w powietrzu??
- Mo¿e skoñczy³o mu siê paliwo...


Jak 3 policjantów otwiera konserwê?
Siadaj± wokó³ sto³u, jeden puka w puszkê i mówi:
- Policja! Otwieraæ. Jeste¶cie otoczeni!


Dwaj policjanci przed pomnikiem Chopina w £azienkach.
- Spójrz, Chopin!
- Eee, co ty to przecie¿ Intervizjon.


Idzie policjant z psem, a z naprzeciwka jaki¶ pijaczek:
- Co to za ¶winiê prowadzisz na smyczy???
- To nie ¶winia, to pies - poprawia policjant.
- Nie do ciebie mówiê...


Policjant do policjanta:
- Ty, czy lotnia to ptak drapie¿ny?
- Nie wiem. A co?
- No bo wczoraj ca³y magazynek wystrzela³em, zanim pu¶ci³ cz³owieka.


W ksiêgarni zomowiec prosi o co¶ lekkiego do czytania.
- No... (zastanawia siê sprzedawca) - Mamy "W pustyni i w puszczy"...
- Dobra. Wezmê "W puszczy".


W nocy w koszarach zomowców s³ychaæ straszne jêki. Po b³yskawicznym ¶ledztwie wykryto w toalecie zomowca, który usi³owa³ sobie wcisn±æ do ty³ka bu³kê z kie³bas±.
- Cz³owieku, co ty robisz? - pyta siê dowódca.
- A co ja poradzê, ¿e dentysta wyrwa³ mi z±b i kaza³ je¶æ drug± stron±...


Milicjanci znale¼li w lesie borowika:
- Gadaj gdzie twoi kumple!
Nie chcia³ powiedzieæ to go spa³owali. Przynosz± resztki grzyba na komendê:
- Poco¶cie go pa³owali? - pyta komendant.
- My!?? pa³owali?!? On spad³ ze schodów!!!


Policjant wybra³ siê z koleg± do teatru. Kolega, przegl±daj±c program, zauwa¿a:
- Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa siê po piêciu latach...
- Ale bilety zachowuj± wa¿no¶æ?


Ch³opaki z policji chcieli napiæ siê wódki, ale mieli tylko piêæ tysiêcy.
Postanowili dodaæ zero z ty³u. Ale to by³o jeszcze ma³o. Dodali wiêc jedynkê na pocz±tku. W ten sposób mieli sto piêædziesi±t tysiêcy w jednym banknocie. Ale powsta³ problem - mog± nie chcieæ przyj±æ takiego banknotu. Postanowili rozmieniæ. Ale gdzie? Jeden z nich poszed³ do komendanta. Po chwili wraca zadowolony i mówi:
- Komendant rozmieni³ na po³owê!!!


W areszcie ¶ledczym oficer przes³uchuje zatrzymanego:
- Siedzieli¶cie kiedy¶ w wiêzieniu?
- Tak, panie oficerze.
- Ile lat?
- Piêæ, panie oficerze.
- Za co siedzieli¶cie?
- Za nic.
- K³amiecie! Za nic siedzi siê 10 lat.


- Franek! Sprawd¼ czy w naszym radiowozie dzia³a lewy kierunkowskaz - mówi milicjant do kolegi.
- Dzia³a... nie dzia³a... dzia³a... nie dzia³a...


Siedzi dwóch policjantów nad brzegiem rzeki i siê opala, podje¿d¿a ch³op traktorem i pyta:
- Panie w³adzo przejadê têdy?
- A pewnie ¿e pan przejedziesz - odpowiada policjant.
Ch³op wje¿d¿a do rzeki i siê topi. Na to jeden policjant mówi ze zdziwieniem do drugiego:
- Ty patrz on siê utopi³, a kaczce do brzucha siêga³o...


Idzie dwóch policjantów ulic±. Zobaczyli le¿±c± g³owê. Jeden z nich pochyla siê, patrzy i mówi do drugiego:
- Ty zobacz, to Heniek.
Drugi na to:
- Co ty! Heniek by³ wy¿szy!


By³ wypadek na ulicy, policjanci spisuj± raport. Jeden z nich pisze:
- ... g³owa le¿a³a na chodni... hodni...
Kopn±³ g³owê i pisze dalej:
- ...na ulicy.


Dziecko id±ce ulic± zobaczy³o le¿±c± na chodniku obok stoj±cego tam policjanta pa³kê. Podnios³o j± i pyta:
- Przepraszam, czy to Pana pa³ka?
Policjant odruchowo siêga do paska, gdzie powinna znajdowaæ siê pa³ka i odpowiada:
- Nie, ja swoj± zgubi³em!


Spotka³ milicjant znajomego, w trakcie rozmowy tamten mu opowiedzia³ kawa³:
- W którym miesi±cu najczê¶ciej rodz± siê dzieci?
- ???
- W dziewi±tym, che, che, che.
Milicjantowi siê spodoba³o, idzie na komendê i opowiada:
- Wiecie w którym miesi±cu najczê¶ciej rodz± siê dzieci?
- ????
- We wrze¶niu.


Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Ile kosztuje ten kaloryfer?
- Jak dla pana, panie w³adzo, to pó³ darmo.
- Sk±d pan wie, ¿e jestem policjantem, choæ jestem ubrany po cywilnemu?
- Bo dzisiaj by³o ju¿ dwóch mundurowych i te¿ chcieli kupiæ ten akordeon.


Policjant zatrzyma³ do kontroli kierowcê. Trzymaj±c w rêce prawo jazdy stwierdzi³:
- Tu jest napisane, ¿e pan musi prowadziæ w okularach!
- Tak panie sier¿ancie, ale ja mam kontakty!
- Mnie tam, proszê pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro ³amie pan prawo.....


Policjant zapisa³ siê do biblioteki i na pocz±tek wypo¿yczy³ ksi±¿kê telefoniczn±. Przy zwrocie bibliotekarka pyta:
- A ciekawa chocia¿ by³a?
- Akcja nie specjalnie, ale ilu bohaterów!


Policjant zatrzymuje pijanego kierowcê:
- Dmuchnij pan!!!
- A gdzie boli???


Zezowaty policjant zatrzymuje trzech pijanych mê¿czyzn.
- Nazwisko! - zwraca siê do pierwszego, patrz±c na drugiego.
- Jan Kowalski - odpowiada drugi.
- Was nie pyta³em - mówi policjant do drugiego, patrz±c na trzeciego.
- Ja nic nie mówi³em - odpowiada trzeci.


Pijak przechodz±c noc± przez cmentarz wpad³ do ¶wie¿o wykopanego grobu. Poniewa¿ nie móg³ siê wydostaæ u³o¿y³ siê wygodnie i usn±³. Rano przyby³ na miejsce policjant. Stan±³ nad grobem i zacz±³ przygl±daæ siê ¶pi±cemu, który zmarz³ i usi³owa³ siê okryæ marynark±. W koñcu pyta:
- Zimno? To po co¶ siê rozkopywa³?


Policjant zatrzymuje samochód.
- Proszê pana, przejecha³ pan skrzy¿owanie na czerwonym ¶wietle. Bêdzie mandacik.
- Panie w³adzo, ja bardzo przepraszam, naprawdê nie zauwa¿y³em. A tak szczerze mówi±c, to jestem daltonist±.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje s³u¿bê koledze, mówi:
- Spotka³em dzisiaj na mie¶cie daltonistê. ¦wietnie mówi³ po polsku.


W kosmos wys³ano ma³pê i policjanta. Pierwsza kopertê z zadaniami otworzy³a ma³pa: "Nacisn±æ przycisk, w³±czyæ akumulatory, przeprowadziæ badania".
Po chwili kopertê przeznaczon± dla siebie otworzy³ policjant:
"Nakarmiæ ma³pê, po³o¿yæ siê spaæ".


Na dworcu PKP policjant podchodzi do kasy i prosi o bilet do Koluszek:
- Normalny? - pyta kasjerka.
- A co, wygl±dam na idiotê?


Do sklepu z artyku³ami gospodarstwa domowego wchodzi policjant.
- Chcia³bym tamten niebieski odkurzacz.
- Dobry wybór! ¯onie na pewno siê spodoba.
- Tak pani my¶li? To proszê jeszcze trzy.


Do studenta siedz±cego w parku na ³awce podchodzi policjant.
- Co pan robi na tej ³awce?
- Kontemplujê.
- Jak ci przy³o¿ê w mordê, to zaraz bêdziesz prosto plu³!


Policjant chwali siê narzeczonej:
- A poza tym czytam bardzo du¿o ksi±¿ek.
- Naprawdê? Czyta³e¶ Norwida?
- Nie. A kto to napisa³?


Stoj±cego na przystanku autobusowym Murzyna otacza grupka wyrostków, skanduj±cych:
- Ma³pa, ma³pa, ma³pa!
Po chwili zjawia siê policjant. Murzyn pyta go:
- Nie zareaguje pan?
Policjant zaskoczony:
- O! W dodatku mówi!


Dwóch policjantów idzie z aresztowanymi do lekarza. Lekarz pyta pierwszego aresztowanego:
- Jak siê pan nazywa?
- Wies³aw Maj.
- A pan? - zwraca siê drugiego.
- Zygmunt Maj.
- A wy co? - lekarz pyta policjantów.
- Policjanci z Majami.


¯ona do policjanta:
- Czemu chodzisz nagi po pokoju?
- Przecie¿ i tak nikt dzi¶ do nas nie przyjdzie.
- Wiêc dlaczego masz na g³owie czapkê policyjn±?
- Bo a nu¿ kto¶ do nas wpadnie...


Komendant policji zwo³a³ zebranie swoich podw³adnych i oznajmia:
- Kr±¿y o nas wiele dowcipów, ale nie przejmujcie siê tym. I tak 99 procent tych dowcipów jest niezrozumia³ych.


Policjant wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowad³a.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!


Wieczorem ¿ona pyta policjanta:
- Wzi±³e¶ prysznic?
- No tak! Ile razy co¶ zginie, zawsze jest na mnie!


Policjanci zastanawiaj± siê co kupiæ swojemu szefowi na jego urodziny.
- Mo¿e ksi±¿kê?
- Eeee. Ksi±¿kê to on ju¿ ma.


Do zataczaj±cego siê jegomo¶cia podchodz± dwaj policjanci.
- Dokumenty proszê - mówi pierwszy.
- Nie mam.
- No to idziemy - mówi drugi.
- No to id¼cie.


Policjant zatrzymuje przechodnia.
- Proszê siê wylegimi... wylemigi... wyligi... A zreszt±, niech pan idzie do domu, mam dzi¶ dobry humor!


Sier¿ant pokazuje przysz³ym policjantom pistolet maszynowy.
- To jest automat.
- Automat? - dziwi siê jeden z aspirantów - A gdzie jest otwór na monetê?


Dlaczego policjanci nosz± pa³ki d³ugie i krótkie ?
- Je¶li idzie dziesiêciu policjantów i jeden NASZ to oni wyci±gaj± te krótkie i GO bij±. Je¶li natomiast idzie dziesiêciu NASZYCH i jeden policjant to on wyci±ga t± d³uga pa³kê i ¦LEPEGO UDAJE.




 
Pogoda w Tychach
  Czwartek

temp: 11°C
wiatr: 14 km/h



ci¶nienie: 1014.9 hPa
wilgotno¶æ: 94
widoczno¶æ: 10.0 km
index UV: 0
 Prognoza pogody
 
   r     e     k     l     a     m     a

e-Kartki wy¶lij pozdrowienia

Idea kartek ¶wi±tecznych narodzi³a siê XX wieku. Do dnia dzisiejszego kartki ¶wi±teczne ciesz± siê nadal ogromn± popularno¶ci±. E-kartki s± wirtualnym odpowiednikiem tradycyjnych pocztówek. Wysy³ane s± przez internet za po¶rednictwem stron www i poczty e-mail. Nie wypar³y one traycyjnych kartek wysy³anych zwykle rodzinie i znajomym.

Zapraszamy do wysy³ania kartek z naszego serwisu »
kartki1 kartki2 kartki3
kartki4 kartki5 kartki6
 

 Katalog Firm i Instytucji

Szukaj w katalogu:
 

Polecane strony:
e-Tychy
 GO¦CI ONLINE: 11