Hokej CHL: W rewanżu z Skelleftea GKS Tychy pozostawił po sobie lepsze wrażenieSport

Hokej CHL: W rewanżu z Skelleftea GKS Tychy pozostawił po sobie lepsze wrażenie

REKLAMA

W rewanżowym spotkaniu Hokejowej Ligi Mistrzów, GKS Tychy przegrał na wyjeździe z Skelleftea AIK 2:6. Tyszanie, w porównaniu na niedzielnego spotkania rozegranego na tyskim Stadionie Zimowym, zostawili po sobie znacznie lepsze wrażenie, również rozmiar porażki był mniejszy (1:8 w niedzielnym spotkaniu).

Trójkolorowi otwarli i zamknęli wynik spotkania, oba gole zdobywając w liczebnej przewadze (Jakub Witecki na 0:1 i Filip Komorski na 2:6). Gra podczas “power play” była jednym z elementów w którym GKS był lepszy od Skelleftea (skuteczność gry w przewadze: GKS – 50%, Skelleftea – 33%). Pocieszeniem może być także nieco lepsza skuteczność: GKS – 14%, Skelleftea – 11%. Tyszanie niestety ustępowali Szwedom w ilości oddanych strzałów na bramkę, tu przewaga ekipy Tommy’ego Samuelssona była ogromna: 54:14 (23:4, 15:4, 16:6).

Hokeiści GKS-u Tychy bardzo dobrze rozpoczęli rewanżowe spotkanie ze szwedzkim Skelleftea AIK. Już w 2 minucie po trafieniu Jakuba Witeckiego tyszanie objęli prowadzenie, które utrzymali do 19 minuty. Mimo bardzo dużej różnicy w oddanych na bramkę strzałów (23:4) ekipa Andreja Gusowa dzielnie dotrzymywała kroku Szwedom, dopiero na 45 sekund przed końcowym gwizdkiem tracąc gola na 1:1 (gol Pettera Granberga).

Już na początku drugiej odsłony drużyna Skelleftea wyszła na prowadzenie 2:1. Szwedzi aby zdobyć gola (gol Edwina Hedberga) powtórzyli wynik Tychów z pierwszej tercji, potrzebowali do tego 1,5 minuty. Kilka minut później miejscowi pokazali “trójkolorowym” co oznacza szybkość i skuteczna kontra. Jonathan Berggren otrzymał długie podanie tuż przed linią niebieską tyskiej strefy obronnej, w drodze do tyskiej siatki wymanewrował Michała Kotlorza a na koniec stojącego między słupkami Kamila Lewartowskiego. Prowadzenie Skelleftea mogło być wyższe, podczas kary Tomasa Sykory z 29 minuty, tyszan po uderzeniu Juhamatti Aaltonena uratowała poprzeczka.

W trzeciej tercji GKS grając w przewadze (kara Mathisa Olimba z 42 minuty) popełnił fatalny błąd, w wyniku czego sam na sam przed Lewartowskim znalazł się Albin Eriksson, który nie zmarnował takiej okazji i podwyższył na 4:1. Ekipa prowadzona przez Tommy’ego Samuelssona pokazała, że również podczas przewagi potrafi grać skutecznie, najpierw podczas kary Radosława Galanta do bramki GKS-u trafił Joakim Lindström, podczas gdy na ławce kar przebywał Mateusz Gościński – Bud Holloway. Wynik spotkania ustalił Filip Komorski, również wykorzystując okres gry w przewadze.

Skelleftea AIK – GKS Tychy 6:2 (1:1, 2:0, 3:1)

0:1 (01:29) Witecki – Kogut – Sykora 5/4
1:1 (19:15) Granberg – J. Lindstrom
2:1 (21:28) Hedberg – Aaltonen – Olimb
3:1 (27:44) Berggren – Pudas – Noren
4:1 (43:28) Eriksson – Wingerli 4/5
5:1 (48:21) J. Lindstrom – Holloway 5/4
6:1 (50:58) Holloway – Djuse – J. Lindstrom 5/4
6:2 (55:29) Komorski – Pociecha – Szczechura 5/4

Strzały na bramkę 54:14 (23:4, 15:4, 16:6)

Kary: 10 min. – 14 min.
Skelleftea AIK: Armalis; Pudas – Noren, J. Lindstrom – L. Lindstrom (2) – Moller; Granberg – Djuse, Holloway – Pettersson – Berggren; Berglund – Lindgren, Aaltonen (2) – Olimb (4) – J. Ericsson; Stenvall, A. Eriksson – Wingerli – Hedberg (2).
GKS Tychy: Lewartowski; Pociecha – Ciura, Kogut – Galant (4) – Witecki; Górny – Bryk, Klimenko – Kalinowski (2) – Mikhnov; Kotlorz – Gazda, Sykora (2) – Cichy (2) – Szczechura; Horzelski – Rzeszutko, Gościński (2) – Komorski – Jeziorski.

HOKEJOWA LIGA MISTRZÓW (CHL) 2018/2019

W fazie grupowej drużyny zagrają ze sobą po dwa spotkania – w domu i na wyjeździe. Do kolejnego etapu rozgrywek awansują po dwa najlepsze zespoły z każdej grupy (8 grup po 4 drużyny). Faza play-off Hokejowej Ligi Mistrzów rozpocznie się 6 listopada. Zwycięzcę w każdej fazie wyłoni dwumecz. Finał zaplanowano na 5 lutego 2019, o wygranej zdecyduje tylko jedno spotkanie.

Terminarz rozgrywek grupy C

31.08.2018 (piątek)
godz. 17:30 GKS Tychy – IFK Helsinki 3:5 (1:1, 2:2, 0:2)
godz. 19:45 HC Bolzano – Skelleftea AIK 4:3 k. (2:1, 1:1, 0:1, d. 0:0, k. 1:0)

02.09.2018 (niedziela)
godz. 15:30 GKS Tychy – Skelleftea AIK 1:8 (0:3, 1:4, 0:1)
godz. 18:30 HC Bolzano – IFK Helsinki 4:1 (0:1, 3:0, 1:0)

06.09.2018 (czwartek)
godz. 18:30 Skelleftea AIK – GKS Tychy 6:2 (1:1, 2:0, 3:1)
godz. 18:00 IFK Helsinki – HC Bolzano 1:2 k. (0:0, 1;1, 0:0, d. 0:0, k. 0:1)

08.09.2018 (sobota)
godz. 18:00* IFK Helsinki – GKS Tychy
godz. 15:00 Skelleftea AIK – HC Bolzano

09.10.2018 (wtorek)
godz. 18:00 IFK Helsinki – Skelleftea AIK

10.10.2018 (środa)
godz. 17:30 GKS Tychy – HC Bolzano

16.10.2018 (wtorek)
godz. 19:45 HC Bolzano – GKS Tychy
godz. 18:30 Skelleftea AIK – IFK Helsinki

WIĘCEJ INFORMACJI O GKS TYCHY

Hokej – GKS Tychy

Facebook Komentarz

Przeczytaj też