Hokej play-off: GKS Tychy Mistrzem Polski!!! Hokej

Hokej play-off: GKS Tychy Mistrzem Polski!!!

REKLAMA

Hokeiści GKS-u Tychy zakończyli finałową rywalizację z Comarch Cracovią. W szóstym spotkaniu tyszanie pokonali „Pasy” 2:1 i to na ich piersiach zawisły złote medale za zdobycie Mistrzostwa Polski w sezonie 2018/2019. Dla GKS-u jest to czwarte Mistrzostwo Polski w historii ale po raz pierwszy trójkolorowym udało się obronić tytuł (w sezonie 2017/2018 GKS zdobył „Majstra” pokonując w finale GKS Katowice).

Dla GKS-u Tychy był to siódmy finał w którym przyszło się im mierzyć z Comarch Cracovią, ale do siedmiu razy sztuka. Sześć wcześniejszych finałów trójkolorowi przegrywali. 13 kwietnia 2019 okazał się szczęśliwy dla GKS-u. Tyszanie wygrywając finałową serię 4:2 przełamali tą złą passę, a pokonując Cracovię w finale, ekipa Andreja Gusowa może cieszyć się nie tylko ze zdobycia „Majstra” ale i przyszłych występów w Hokejowej Lidze Mistrzów.

Pierwszą tercję tyszanie zaczęli zachowawczo, czekając na błędy przeciwnika. Błąd przytrafił się jednak trójkolorowym i w 11 minucie Adrian Gajor zastępujący w drugim ataku kontuzjowanego Tvrdonia miał na tyle dużo miejsca, że przymierzył i strzelając z nadgarstka umieścił gumę w siatce GKS-u. Kolejne minuty to aktywniejsza postawa Tychów. Minutę przed końcem tercji, po strzale Cichego gospodarzy uratowała poprzeczka, ale na 8 sekund przed syreną kończącą tę odsłonę Mateusz Gościński zza bramki wrzucił krążek w kierunku Koprivy, guma przeturlała się po krakowskim bramkarzu i wpadła do siatki Cracovii.

Druga tercja okazała się bezbramkowa, mimo że oba zespoły miały swoje okazje. W 29 minucie Yafimenka mógł zrehabilitować się za błąd z pierwszej odsłony po którym „Pasy” wyszły na prowadzenie, Białorusin trafił jednak wprost w Koprive. Niedługo potem GKS przez cztery minuty zagrał w przewadze (podwójna kara mniejsza Jezka w 30 minucie) ale i wtedy wynik pozostał bez zmian.

W 48 minucie bohaterem spotkania mógł zostać Gajor, który spudłował mając pustą 3/4 tyskiej bramki. Niewykorzystana sytuacja szybko zemściła się na ekipie Rudolfa Rohacka. Jakub Witecki strzelił na bramkę, gumę dobijał Ciura ale ostatecznie Witecki ponownie zdołał dopaść krążka i umieścić go w siatce Cracovii. W 53 minucie krążek wylądował z kolei w tyskiej bramce ale po analizie wideo sędziowie uznali, że Filip Drzewiecki gola zdobył łyżwą. Końcówka spotkania to kary dla Turtiainena za przewrócenie Murraya, czas dla gospodarzy, czas dla gości, wykluczenie dla Kotlorza. Działo się, oprócz tego krakowianie wycofali bramkarza ale wyniku meczu to nie zmieniło i GKS Tychy po raz czwarty w swojej historii cieszył się ze zdobycia Mistrzostwa Polski.

Comarch Cracovia – GKS Tychy 1:2 (1:1, 0:0, 0:1)

1:0 (10:37) Gajor
1:1 (19:52) Gościński – Komorski
1:2 (48:32) Witecki – Ciura

Kary: 26 min (w tym 2 min kary techn.) – 8 min
Comarch Cracovia: Kopriva; Kruczek – Czarnaok, Turtiainen (2+2) – Kalinowski (2) – D. Kapica; Jachym – Jezek (2+2), Svec – Domogała – Gajor; Rompkowski – Noworyta, Drzewiecki – Vachovec (2+10 za atak w okolice głowy) – Bepierszcz; Musioł – Kisielewski, Kamiński – Bryniczka – Zygmunt (2). Trener: Rudolf Rohacek.
GKS Tychy: Murray; Yeronau (2) – Ciura, Klimenko – Komorski (2) – Yafimenka; Górny – Bryk, Gościński – Kogut – Mikhnov; Pociecha – Kotlorz (2), Sykora (2) – Cichy – Szczechura; Kolarz – Bizacki, Jeziorski – Galant – Witecki. Trener: Andrei Gusow.

Terminarz 3 rundy play-off

GKS Tychy – Comarch Cracovia – stan rywalizacji 4-2

02.04.2019 (wtorek, godz. 18:00) GKS Tychy – Comarch Cracovia 2:1 d. (0:1, 1:0, 0:0, d. 0:0, 0:0, 1:0)
04.04.2019 (czwartek, godz. 20:00) Comarch Cracovia – GKS Tychy 3:1 (2:1, 0:0, 1:0)
07.04.2019 (niedziela, godz. 18:15) GKS Tychy – Comarch Cracovia 3:5 (1:1, 1:3, 1:1)
09.04.2019 (wtorek, godz. 18:15) Comarch Cracovia – GKS Tychy 0:4 (0:1, 0:2, 0:1)
11.04.2019 (czwartek, godz. 18:15) GKS Tychy – Comarch Cracovia 4:2 (0:1, 2:1, 2:0)
13.04.2019 (sobota, godz. 20:30) Comarch Cracovia – GKS Tychy 1:2 (1:1, 0:0, 0:1)

 

Hokej Play Off 2019

WIĘCEJ INFORMACJI O GKS TYCHY

Hokej – GKS Tychy

Facebook Komentarz

Przeczytaj też